Brytyjska lista przebojówIndeks wykonawcówBibliografiaO autorzeCredits   
    
 
Brytyjska Lista Przebojów Więcej o poczatkach list przebojow

Poszukiwany wykonawca: Tommy Steele


 Data notowania: 1957-01-11  (New Musical Express) 
Numer 1: Tommy Steele - ''Singing the Blues''(Decca) F 10819

 

   "NME" chart: 14 XII '56-8 III '57, 19 IV '57, 17 V '57 (15 tyg.), no. 1 11 I '56 (1 tydz.);
inne wersje: Guy Mitchell (1. m. '57), Dave Edmunds (28. m '80), Daniel O'Donnell (23. m. '94);
no. 158. wśród wykonawców na liście brytyjskiej

   [Melvin Endsley] Label: Tommy Steele & the Steelmen. Pierwsza brytyjska gwiazda rock'n'rolla, Tommy Steele (właśc. Thomas Hicks), została odkryta w kawiarni "2 I's" przez Larry'ego Parnesa (zarówno miejsce, jak i nazwisko menadżera były dobrze znane w Anglii we wczesnych latach rock'n'rolla). Ten 20-letni londyńczyk (urodzony 17 XII 1936) stał się sensacją niemal z dnia na dzień. Warto wiedzieć, że wychowywał się na muzyce Hanka Williamsa i rytmach calypso. W 1955 towarzyszył jako gitarzysta murzyńskiemu bluesmanowi Joshowi White'owi, wreszcie zaczął odwiedzać bar-klub "2 I's". Pierwsze nagranie - własna piosenka Rock with the Caveman, wtargnęła gwałtownie do Top 20 "NME", a niecałe trzy miesiące później świetna wersja wielkiego przeboju Mitchella Singing the Blues stała się zapowiedzią dokonań Presley'a, największego idola Tommy'ego. Dla muzycznej UK 11 I 1956 będzie zawsze datą historyczną: tego tygodnia szczyt listy przebojów osiągnął pierwszy angielski piosenkarz rock'n'rollowy (i to przed samym Presley'em). Może ten właśnie fakt zmobilizował Steele'a do nakręcenia w 1957 filmu o swym życiu The Tommy Steele Story w reżyserii Gerarda Bryanta. W 1959 pożegnał się z rock'n'rollem na zawsze, a w latach 80. wrócił niespodziewanie na scenę brytyjską w głównej roli w musicalu Singing in the Rain i co ważniejsze - z sukcesem. W Polsce Tommy Steele zadebiutował na falach radiowych najprawdopodobniej w audycji... "Muzyka i aktualności". A takim polskim "Tommym Steelem" był w tamtych czasach dziś już zapomniany, współpracujący z zespołami Rhythm & Blues i Czerwono-Czarni - Andrzej Jordan.