Brytyjska lista przebojówIndeks wykonawcówBibliografiaO autorzeCredits   
    
 
Brytyjska Lista Przebojów Więcej o poczatkach list przebojow

Poszukiwany wykonawca: Scaffold (the)


 Data notowania: 1968-12-11  (Record Retailer) 
Numer 1: Scaffold (the) - ''Lily the Pink''(Parlophone) R 5734

 

   'Rec. Ret.' chart: 6 XI '68-16 IV '69 (24 tyg.), no. 1 11-25 XII '68, 8 I '69 (4 tyg.)

   [Roger McGough, Mike McGear, John Gorman] Trzeci SP na listach przebojów trójki 'komediantów' z zespołu the Scaffold przyniósł im wielki sukces i prowadzenie w zestawieniach 'Record Retailer'; Lily the Pink to własna aranżacja McGougha, McGeara (prywatnie - rodzonego brata Paula McCartney'a) i Gormana tradycyjnej piosenki ludowej. Mówi ona o niezwykłych zaletach magicznego środka lekarskiego niejakiej pani Lily. Nagrania dokonano w studiu przy Abbey Road 9 VIII 1968. Producentem tego SP (strona 'B' - Buttons of Your Mind) był słynny aranżer i szef orkiestry Norrie Paramor; Lily the Pink to już 27. realizowany przez niego utwór, który doszedł do 1. miejsca listy brytyjskiej. Niespodziewanie świetnie wpisał się w atmosferę świąteczną.


  


 Data notowania: 1968-12-18  (Record Retailer) 
Numer 1: Scaffold (the) - ''Lily the Pink''(Parlophone) R 5734

   Na brytyjskiej liście przebojów znalazło się sporo utworów ze słynnego musicalu Hair, jednak największą popularnością cieszyło się wykonanie Niny Simone (właśc. Eunice Waymon) powiązanych ze sobą dwóch utworów: Ain't Got No - I Got Life. Właśnie w tym tygodniu doszło ono do 2. miejsca. Stroną 'B' była piosenka Jima Webba Do What You Gotta Do, która od 16 X do 4 XII tego roku była równorzędną stroną 'A' tego SP. Rok później do Top 20 w UK wprowadzili ją the Four Tops. Simone to wspaniała wokalistka i pianistka jazzowa i rhythm'n'bluesowa z Płd. Karoliny. Niezwykłe, że swój największy sukces na liście pop w USA - I Love You, Porgy, odniosła dziewięć lat wcześniej i to był... jedyny jej utwór w Top 20 listy 'Billboardu'.
Z utworem Please Don't Go debiutuje na liście brytyjski piosenkarz Donald Peers; kończy właśnie... 60 lat. To jeden z najstarszych debiutantów w dziejach listy brytyjskiej.


  


 Data notowania: 1968-12-25  (Record Retailer) 
Numer 1: Scaffold (the) - ''Lily the Pink''(Parlophone) R 5734

   Piosenka Help Yourself w wykonaniu Toma Jonesa znajduje się już 24 tygodnie na liście. Więcej tygodni przebywały na niej w tym roku tylko dwa SPs: What a Wonderful Land / Cabaret Louisa Armstronga 29 / 27 tygodni i I Pretend Desa O'Connora (34 tygodnie). Choć zaledwie na samiutkim dole listy znajdują się Beatlesi z piosenką Hey Jude, to jednak są reprezentowani wyżej. Na 1. miejscu mamy the Scaffold, a tam - jak wiadomo - występuje Mike McGear, rodzony brat Paula McCartney'a. Piosenkę z 6. pozycji - I'm the Urban Spaceman, reprezentującego typowy angielski humor pure-nonsensowy, zespołu Bonzo Dog Doo-Dah Band wyprodukował niejaki Apollo C. Vermouth, czyli... znów Paul McCartney. On i John Lennon są autorami utworu Ob-La-Di Ob-La-Da, prezentowanego oczko niżej przez the Marmalade. Ponadto Beatlesi prowadzą na liście longplay'ów z płytą The Beatles, czyli tzw. Białym albumem. Na liście nie ma ani jednego typowego utworu gwiazdkowego; za taki trzeba więc uznać wesołą (a takie Anglicy w owym okresie bardzo lubią) piosenkę the Scaffold - Lily the Pink.
W tym roku grupa Status Quo wprowadza na listę swe dwa pierwsze utwory; jest na niej obecna niemal rok rocznie do dziś! Tylko sześciu wykonawców miało w całej historii listy brytyjskiej więcej utworów: Presley, Richard, Elton John, Diana Ross, David Bowie i Rod Stewart. Beatlesi lansują swą wytwórnię płytową - Apple; wydają w niej dwa nos. 1: własny Hey Jude i Mary Hopkin Those Were the Days. Louis Armstrong od 24 IV 1968 jest najstarszym wykonawcą, który prowadził kiedykolwiek na liście brytyjskiej. Najpopularniejszym albumem roku 1968 był The Hollies' Graetest Hits. 14 II 1968 po raz ostatni na liście znajdowała się wykonywana przez Engelberta Humperdincka piosenka Release Me. Zważywszy, że po raz pierwszy pojawiła się na liście 26 I 1967 i przez cały czas na niej się znajdowała, przebywała na liście nieprzerwanie 56 tygodni, co jest "rekordem" nie pobitym do dziś! 26 VI po raz ostatni na liście znajdowała się Delilah Toma Jonesa. Zważywszy, że od 10 XI 1966, czyli od pojawienia się na liście wykonywanego przez niego przeboju Green Green Grass of Home, Jones był stale obecny na liście (Green Green Grass of Home do kwietnia , Detroit City od 16 II do 20 IV 1967, Funny Familiar Forgotten Feelings - 13 IV-19 VII 1967, I'll Never Fall in Love Again - 26 VII 1967-10 I 1968, I'm Coming Home - 22 XI 1967-5 III 1968 i Delilah od 28 II 1968), znaczy to, że obecny był on na niej nieprzerwanie przez 85 tygodni. Niewielu wykonawców mogło poszczycić się takim osiągnięciem. 27 III żegna się na zawsze z listą brytyjską jeden z jej potentatów - Frankie Vaughan. Wprowadził dwa nos. 1, a ogółem spędził na niej, bagatela - 232 tygodnie (w tym 20 wraz z the Kaye Sisters). Ogromną przerwę w pobycie na liście zrobił sobie amerykański piosenkarz P. J. Proby: gdy 10 IV 1968 zabrakło na liście jego piosenki It's Your Day Today, następny raz zjawił się na niej w duecie z Markiem Almondem w utworze Yesterday Has Gone dopiero po 28 latach i 262 dniach: 28 XII 1996.


Bilans roku:

utwór roku: I Pretend - Des O'Connor,

wykonawca roku: Tom Jones,

najpopularniejsze utwory: 1. Those Were the Days - Mary Hopkin, 2. What a Wonderful World - Louis Armstrong Orchestra & Chorus, 3. Cabaret - Louis Armstrong Orchestra & Chorus, 4. The Good the Bad & the Ugly - Hugo Montenegro his Orchestra & Chorus, 5. Hey Jude - the Beatles,

najpopularniejsi wykonawcy: 1. the Beatles, 2. Tom Jones, 3. Engelbert Humperdinck, 4. the Love Affair, 5. Union Gap featuring Gary Puckett,

SPs z pierwszej setki wszech czasów: Young Girl - Union Gap featuring Gary Puckett (34. miejsce), What a Wonderful World - Louis Armstrong Orchestra & Chorus (42. miejsce), I Pretend - Des O'Connor (64. miejsce), Honey - Bobby Goldsboro (70. miejsce) - p. notowanie z 29 V '68,

SPs the Beatles: Hello Goodbye (1. miejsce), Magical Mystery Tour Double EP (2. miejsce), Lady Madonna (1. miejsce), Hey Jude (1. miejsce),

SPs Toma Jonesa: I'm Coming Home (3. miejsce), Delilah (2. miejsce), Help Yourself (5. miejsce), A Minute of Your Time (14. miejsce).


  


 Data notowania: 1969-01-08  (Record Retailer) 
Numer 1: Scaffold (the) - ''Lily the Pink''(Parlophone) R 5734

   Trio the Scaffold nie poddaje się i przezabawne Lily the Pink powraca na szczyt listy. Cała pierwsza siódemka to te same utwory, co w ubiegłym tygodniu: Lily the Pink było na 2. miejscu, 2. Build Me up Buttercup - the Foundation na 3., 3. Ob-La-Di Ob-La-Da prowadziło, a 4. Albatross - the Fleetwood Mac, 5. I'm the Urban Spaceman - Bonzo Dog Doo-Dah Band, 6. Sabre Dance - Love Sculpture i 7. Ain't Got No - I Got Life - Nina Simone od tygodnia tkwią na tych samych pozycjach. Ekscentryczna grupa Bonzo Dog Doo-Dah Band rozgłos zyskała dzięki udziałowi w beatlesowskim filmie Magical Mystery Tour, w którym śpiewała piosenkę Death Cab for Cutie. Jej utwory to mix zwariowanej muzyki (do pewnego stopnia a'la the New Vaudeville Band) i satyrycznych tekstów (a'la Monty Python), dzięki czemu bardziej popularni byli na estradzie niż w nagraniach płytowych. Taki też był ich jedyny utwór na liście przebojów - cudaczny I'm the Urban Spaceman, którego producentem był niejaki Apollo C. Vermouth (kto to taki - patrz komentarz do zestawienia z 25 XII 1968). Bliżej znanych było dwóch członków tego zespołu: Vivian Stanshall i Neil Innes. Pierwszy to m. in. słynny mistrz ceremonii, zapowiadający kolejne instrumenty w I części Tubular Bells Mike'a Oldfielda. Drugi natomiast, autor I'm the Urban Spaceman, to z kolei współtwórca (1976), reprezentującego groteskę muzyczną, zespołu the Rutles. Jego specjalnością było kapitalne pastisze i parodie Beatlesów: każdy z członków grupy wcielał się w jednego z czwórki liverpoolczyków, prezentacja miała miejsce podczas kompletnie absurdalnego programu 'Rutland Weekend Television', a całość ukazała się na albumie All You Need Is Cash.