Brytyjska lista przebojówIndeks wykonawcówBibliografiaO autorzeCredits   
    
 
Brytyjska Lista Przebojów Więcej o poczatkach list przebojow

Poszukiwany wykonawca: Roy Orbison


 Data notowania: 1960-10-20  (Record Retailer) 
Numer 1: Roy Orbison - ''Only the Lonely (Know How I Feel)''(London) HLU 9149

 

   "Rec. Ret." chart: 28 VII '60, 11 VIII '60-12 I '61 (24 tyg.), no. 1 20-27 X '60 (2 tyg.), no. 88 listy brytyjskiej wszech czasów; "Billb." chart: 2. m.;
inne wersje: Prelude - Only the Lonely (Know the Way I Feel) (55. m. '82);
no. 20. wśród wykonawców na liście brytyjskiej

   [Roy Orbison, Joe Melson] Orbison to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych piosenkarzy lat 60. i jeden z najwybitniejszych wykonawców pop-rocka wszech czasów. Urodził się 23 IV 1936 w Teksasie. 'The Big O' początkowo nagrywał w słynnej wytwórni Sun, w czasach 'British invasion' był jednym z najpopularniejszych piosenkarzy amerykańskich na Wyspach (podczas koncertów w UK jego występ poprzedzali the Beatles). Na listach przebojów zadebiutował piękną balladą Only the Lonely, o której on sam mówił, że powinna znaleźć się raczej w repertuarze Presley'a (zresztą dla niego została napisana) lub the Everly Brothers. Jednak to ten Teksańczyk szturmem wszedł do elity muzyków rockowych, osiągając błyskawicznie 2. pozycję na liście "Billboardu" oraz dochodząc do szczytu listy "Record Retailer", w UK dojście do 1. miejsca trwało jednak niespodziewanie długo, bo aż 12 tygodni (najdłuższa, jak dotąd, droga na szczyt). Do historii przeszło nucone we wstępie tej piosenki "dum dum dum dummy doo wah, yea yea yea yeah". W 1969 Only the Lonely weszła na 1. miejsce listy country "Billboardu" w wykonaniu Sonny'ego Jamesa. Na liście brytyjskiej obecny był w okresie 33 lat. Wielki sukces odniósł pod koniec życia jako członek ad hoc utworzonej przez George'a Harrisona grupy the Traveling Wilburys. Zmarł na atak serca 6 XII 1988.

   Dziś by to się już nie zdarzyło: aż sześć utworów instrumentalnych w Top 20, cztery z nich na kolejnych czterech miejscach - od 9. do 12.: Apache (the Shadows), Because They're Young (Duane Eddy & the Rebels) i dwukrotnie Walk Don't Run (najpierw John Barry Seven, a następnie amerykańscy Shadowsi - the Ventures). Pozostałe to miejsca 18. i 19.: Rocking Goose (Johnny & the Hurricanes) i Macdonald's Cave (the Piltdown Men).


  


 Data notowania: 1960-10-27  (Record Retailer) 
Numer 1: Roy Orbison - ''Only the Lonely (Know How I Feel)''(London) HLU 9149

   Na szczycie Only the Lonely znajduje się drugi i ostatni tydzień. Kto obejmie schedę po wielkim Roy'u: Shirley Bassey ze swym nadzwyczajnym As Long As He Needs Me (2. miejsce), How about That Adama Faitha (z 6. na 4. miejsce), może Chain Gang i Sam Cooke (z 13. na 9. miejsce)? Nic z tych rzeczy - nowy no. 1 to prawdziwa bomba! Ostatni tydzień na liście przebywa wielki evergreen Jima Reevesa - kompozycja J. & A. Allisonów He'll Have to Go (RCA 1168). Rozpoczął pobyt na liście 24 III tego roku od 36. miejsca i po jednotygodniowej przerwie od 7 IV jest nieprzerwanie na liście, dochodząc - co prawda - zaledwie do 12. pozycji. He'll Have to Go znajdzie sie jeszcze raz na liście w czerwcu 1971 na potrójnym SP z I Love You Because i Moonlight & Roses (RCA Maximillion 2092). W oryginale utwór ten wykonywał Billy Brown.


  


 Data notowania: 1964-06-25  (Record Retailer) 
Numer 1: Roy Orbison - ''It's over''(London) HLU 9882

 

   'Rec. Ret.' chart: 30 IV-27 VIII '64 (18 tyg.), no. 1 25 VI-2 VII '64 (2 tyg.); 'Billb.' chart: 9. m.;
no. 20. wśród wykonawców na liście brytyjskiej

   [Roy Orbison, Bill Dees] Niemal przez równy rok 1. miejsce zajmowali wyłącznie brytyjscy wykonawcy; tę passę przerywa wielki klasyk muzyki rock'n'rollowej, Roy Orbison. Patetyczna It's over to jego własna kompozycja - dramatyczna ballada o utraconej miłości. Po latach znalazła się ona na albumie Greatest Hits, który na brytyjskiej liście LPs prowadził w 1975 i 1988. To drugi utwór, śpiewany przez Orbisona, który znalazł się na szczycie listy brytyjskiej i to po czterech latach przerwy.

   Ostatni utwór Briana Poole'a w Top 10 to sentymentalna, nieciekawa ballada Someone, Someone; wykonuje ją, zresztą tak, jak większość swych utworów, z grupą the Tremeloes. W oryginale śpiewali ją the Cricketts. Jej autorami było małżeństwo Vi i Norman Petty (producent Crickettsów), który gra w tej wersji na fortepianie.


  


 Data notowania: 1964-07-02  (Record Retailer) 
Numer 1: Roy Orbison - ''It's over''(London) HLU 9882

   Na 3. miejscu znajduje się utwór, mający wiele wersji na przestrzeni bardzo wielu lat - You're No Good. Tu śpiewany jest przez jedna z pierwszych i jedną z najoryginalniejszych grup spod znaku mersey-soundu - the Swinging Blue Jeans. Pierwsze wersje należały do autora tej piosenki - Clinta Ballarda Jr i Betty Everett, w 1975 na szczyt listy "Billboardu" wyniosła ją świetna Linda Ronstadt, a dokładnie 20 lat później zyskała popularność w wersji reggae grupy Aswad.
Hegemonia Brytyjczyków jest tak zdecydowana, że wejście na listę kogokolwiek spoza Wysp stanowi nie lada sensację. A tu już drugi tydzień przebywa na niej francuska wokalistka, nb. swego czasu bardzo popularna również w Polsce, Françoise Hardy. Na 38. miejsce przesunęła się jej piosenka Tous les Garçons et les Filles.


  


 Data notowania: 1964-10-08  (Record Retailer) 
Numer 1: Roy Orbison - ''Oh Pretty Woman''(London) HLU 9919

 

   'Rec. Ret.' chart: 10 IX '64-7 I '65 (18 tyg.), no. 1 8-15 X '64, 12 XI '64 (3 tyg.); 'Billb.' chart: 1. m.;
no. 20. wśród wykonawców na liście brytyjskiej

   [Roy Orbison, Bill Dees] W czasach beatowego boomu w UK jedynym amerykańskim wykonawcą, który zachował status wielkiej gwiazdy, był Roy Orbison. Ostatnim jego utworem, który dotarł tu do 1. miejsca, była wspaniała rockowa ballada Oh Pretty Woman, napisana przez niego wspólnie z Billem Deesem. Każdy rozpozna ten utwór po charakterystycznych prostych uderzeniach werbla i motywie gitarowym. Dodatkowo utwór został utrwalony w naszej pamięci dzięki popularnemu w latach 80. filmowi Gerry'ego Marshalla pod tym samym tytułem z Julią Roberts w roli głównej. Na liście 'Billboardu' do pierwszej dwudziestki wprowadził ja także zespół Van Halen w 1982, a jeszcze siedem lat później pojawiła się parodystyczna wersja tej piosenki, nagrana przez raperów z grupy 2 Live Crew. Na koniec dodam jeszcze, że w II połowie lat 60. Orbison nagrał muzyczną reklamę coca-coli, włączając w nią właśnie fragment... Oh Pretty Woman.


  


 Data notowania: 1964-10-15  (Record Retailer) 
Numer 1: Roy Orbison - ''Oh Pretty Woman''(London) HLU 9919

   Po raz ostatni słyszeliśmy piosenkę w wykonaniu Kena Dodda Happiness. Znajdowała się na liście od 23 VII, czyli aż przez 13 tygodni, ale nie weszła nawet do pierwszej trzydziestki! Na 7. miejscu znajduje się piosenka grupy the Searchers When You Walk in the Room, podczas gdy na 38. pozycję wszedł jeden z członków zespołu - Tony Jackson ze swoim nowym zespołem the Vibrations w piosence Bye Bye Baby. Jeszcze dwa tygodnie na liście i to będzie cała kariera Jacksona jako solisty. Zabawne, ale lista jest pełna 'niepewności': pięć znaków zapytania - Where Did Our Love Go (the Supremes, 3. miejsce), How Soon (chór i orkiestra Henry'ego Manciniego, 18.), Have I the Right (the Honeycombs, 18.), Is It True (Brenda Lee, 22.) i Do I Love You (the Ronettes, 35.), trzy wątpliwe odpowiedzi - You Really Got Me (20. miejsce), Maybe I Know (Lesley Gore, 21.) i Um, Um, Um, Um, Um, Um (Wayne Fontana & the Mindbenders, 29.), a na dodatek Questions I Can't Answer (Heinz, 39. miejsce).


  


 Data notowania: 1964-11-12  (Record Retailer) 
Numer 1: Roy Orbison - ''Oh Pretty Woman''(London) HLU 9919

   Powrót wspaniałego przeboju Orbisona na 1. miejsce. Na listę wchodzi wielki przebój Petuli Clark Downtown. Będzie przebywał na niej do 18 II 1965, czyli 15 tygodni, dochodząc w tym czasie do 2. pozycji (o szczycie listy nie było wtedy co marzyć, znajdował się na niej utwór Beatlesów - I Feel Fine). Ale uwaga! Dokładnie za 24 lata, w listopadzie 1988 remix przeboju Petuli w jej wykonaniu ponownie znajdzie się na liście, tym razem czasopisma 'Music Week' i będzie popularny przez kolejne 11 tygodni. Dowtown dzięki temu należy do najpopularniejszych utworów w UK w całych dziejach listy brytyjskiej.