Brytyjska lista przebojówIndeks wykonawcówBibliografiaO autorzeCredits   
    
 
Brytyjska Lista Przebojów Więcej o poczatkach list przebojow

Poszukiwany wykonawca: Ray Stevens


 Data notowania: 1974-06-15  (Music Week) 
Numer 1: Ray Stevens - ''The Streak''(Janus) 6146 201

 

   'M. W.' chart: 25 V-10 VIII '74 (12 tyg.), no. 1 15 VI '74 (1 tydz.); 'Billb.' chart: 1. m.

   [Ray Stevens] 'Streak' to w połowie lat 70. krótkotrwała amerykańska moda biegania 'na golasa' po ulicach i w parkach. Wszystko zaczęło się w 1974 w Los Angeles, gdy studenci miejscowego uniwersytetu zdjęli z siebie ubrania i nago wpadli w tłum uliczny. Jeszcze zanim doszło do zbiorowego szaleństwa na tym punkcie, Ray Stevens (właśc. Harold Ray Ragsdale) uznał, że to świetny temat na piosenkę i napisał The Streak; nagranie ma charakter występu estradowego. Dopiero później ten publiczny ekshibicjonizm ogarnął połowę młodzieżowego świata. Stevens, uznany dotąd wykonawca muzyki country i pieśni gospel, od wczesnej młodości pisał piosenki; jego pierwszy utwór nosił nader skomplikowany tytuł: Jeremiah Peabody's Poly Unsaturated Quick Dissolving Fast Acting Pleasant Tasting Green & Purple Peels. Uff!! Rozgłos przyniósł mu stały udział w telewizyjnym programie Andy'ego Williamsa. Mało znany w Polsce piosenkarz (myślę, że nie całkiem słusznie) wylansował kilka naprawdę dużych przebojów i to głównie w GB, a nie w rodzinnych USA (pochodzi z Georgii). Pierwszy duży przebój po obu stronach Atlantyku to - Everything Is Beautiful z 1970 (w USA 1. miejsce, w GB - 6.); wykonywał go ze swymi córkami i ich szkolnymi kolegami. Za ten utwór otrzymał nagrodę Grammy dla piosenkarza roku. Potem przyszły m. in. Bridget the Midget (the Queen of the Blues) w 1971 (2. miejsce w GB), The Streak, Misty - w 1975 wersja country utworu wielkiego pianisty jazzowego, Errola Garnera (2. miejsce na liście 'Music Week') i In the Mood w 1977. Ten ostatni utwór dotarł zaledwie do 31. miejsca w GB, ale był o tyle ciekawy, że Stevens wykonywał go nie jako typowy wokalista, lecz jako... zespół kurcząt.

   Ostatnia wielka grupa glamrockowa - Showaddywaddy, rozpoczyna marsz po sukcesy. Na razie ich klasyk tego gatunku, Hey Rock & Roll, ustępuje jedynie Ray'owi Stevensowi. Do 16. miejsca dochodzi piosenka Don't Let the Sun Go down on Me w wykonaniu Eltona Johna. To jej najwyższa pozycja, ale w solowym wydaniu Eltona; za 17 i pół roku nowa wersja tego utworu - Eltona na żywo w duecie z Georgem Michaelem - znajdzie się na szczycie listy.
Aż pięć miast reprezentowanych jest w tytułach utworów listy w tym tygodniu: Jarrow Song (Alan Price, 8. miejsce), The Night Chicago Died (Paper Lace, 12.), Liverpool Lou (the Scaffold, 18.) i Waterloo (Abba, 33.). Piąte miasto, Nowy Jork, ukryte jest w nazwie jednej ze swych ulic: The Wall Street Shuffle (10 CC, 34.).