Brytyjska lista przebojówIndeks wykonawcówBibliografiaO autorzeCredits   
    
 
Brytyjska Lista Przebojów Więcej o poczatkach list przebojow

Poszukiwany wykonawca: Jimmy Young


 Data notowania: 1951-09  (Sheet Music Chart) 
Numer 1: Jimmy Young - ''Too Young''

 

   Inne wersje: Nat "King" Cole (IV '51), Bill Forbes (29. m. '60), Donny Osmond (5. m. '72);

no. 373. wśród wykonawców na liście brytyjskiej

   Choć Young nagrał ten utwór w małej wytwórni Polygon, jego wersja utworu Nata "King" Cole'a cieszyła się w UK podobną popularnością, jak Cole'a w USA. Ten pochodzący z Gloucester, 28-letni (urodzony 21 IX 1923), bardzo lubiany w swej ojczyźnie balladzista, tak jak wielu brytyjskich wokalistów lat 50., często nagrywał wersje przebojów amerykańskich. W latach 60. Jimmy Young był prezenterem muzycznym radia BBC, ale powrócił do tej roli z sukcesem w... 2002. Był pierwszym angielskim piosenkarzem, który doszedł do szczytu oficjalnej listy brytyjskiej dwoma kolejnymi nagraniami (Unchained Melody i The Man from Laramie).


  


 Data notowania: 1951-10  (Sheet Music Chart) 
Numer 1: Jimmy Young - ''Because of You''(Polygon) 

 

   Inne wersje: Tony Bennett (VII '51), Les Baxter & his Orchestra (IX '51);

no. 373. wśród wykonawców na liście brytyjskiej

   Wersja Tony'ego Bennetta tej wielokrotnie nagrywanej piosenki filmowej mogła spowodować, że w USA każdy, kto nagra Because of You, będzie miał pewne miejsce na szczycie listy "Billboardu". W UK wykonanie z każdą chwilą popularniejszego Jimmy'ego Younga pobiło na głowę wszystkie inne interpretacje. Nawiasem mówiąc, Young, który znalazł się w centrum uwagi już w 1949, gdy śpiewał z orkiestrą Ray'a Martina, nagrywał głównie covery, jak choćby debiutancki utwór zupełnie nowej twarzy na muzycznej mapie USA - Johnniego Ray'a.


  


 Data notowania: 1955-06-24  (New Musical Express) 
Numer 1: Jimmy Young - ''Unchained Melody''(Decca) F 10502

 

   "NME" chart: 6 V-9 IX '55 (19 tyg.), no. 1 24 VI-8 VII '55 (3 tyg.);
inne wersje: Al Hibbler (2. m. '55), Les Baxter (10. m. '55), Liberace (20. m. '55), Jimmy Young - re-recording (43. m. '64), Leo Sayer (54. m. '86), the Righteous Brothers (1. m. '90), Robson & Jerome (1. m. '95);
no. 373. wśród wykonawców na liście brytyjskiej



   [Alex North, Hy Zaret] Label: Jimmy Young with Bob Sharples & his Music. Na listę brytyjską w 1955 dostają się aż cztery wersje niezapomnianej Unchained Melody, w tym jedna brytyjska, i to właśnie ta - Jimmy'ego Younga, zdystansowała pozostałe - amerykańskie. Young w 1964 nagrał inną wersję tej piosenki, z the Michael Sammes Singers. Sam temat pochodził z niezwykle popularnego w USA filmu Unchained Chestera Morrisa. Oryginalna wersja Unchainedy Melody, zupełnie dziś zapomniana, była autorską wersją instrumentalną - Alexa Northa.


  


 Data notowania: 1955-07-01  (New Musical Express) 
Numer 1: Jimmy Young - ''Unchained Melody''(Decca) F 10502

   Na listę wchodzi jeszcze jeden utwór Ruby Murray - piosenka Evermore Paddy'ego Robertsa, zresztą autora największego przeboju Murray - Softly Softly. Evermore stanie się oczywiście kolejnym wielkim hitem młodziutkiej irlandzkiej Angielki, osiągnie 3. miejsce naszej listy 22-29 lipca i 19 sierpnia. Jak w większości przebojów Murray, piosenkarce towarzyszy w Evermore orkiestra Ray'a Martina.


  


 Data notowania: 1955-07-08  (New Musical Express) 
Numer 1: Jimmy Young - ''Unchained Melody''(Decca) F 10502

   Takiej stagnacji u góry notowań nie było w całej historii listy brytyjskiej - pierwsza siódemka jest dokładną powtórką ubiegłego tygodnia: 1. Unchained Melody - Jimmy Young, 2. Unchained Melody - Al Hibbler, 3. Dreamboat - Alma Cogan, 4. Cherry Pink & Apple Blossom White - Eddie Calvert, 5. Earth Angel - the Crew Cuts, 6. I Wonder - Dickie Valentine, 7. Where Will the Baby's Dimple Be - Rosemary Clooney.
Przypomina o sobie gwiazda roku 1954 - David Whitfield: Ev'rywhere to właściwie dopiero jego pierwszy wielki przebój w tym roku. Skomponowany został w połowie lat 30. przez Tolcharda Evansa; Whitfield śpiewał go z towarzyszeniem orkiestry Rolanda Shawa, odnosząc sukces: na liście brytyjskiej przebywał aż pięć miesięcy, dochodząc do 3. pozycji. W USA próbował wylansować go Tony Martin, niestety, zarówno ta, jak i wersja Whitfielda poniosły porażkę. Stroną 'B' Ev'rywhere była piosenka Mama, która niezależnie od głównego przeboju była notowana na liście brytyjskiej.


  


 Data notowania: 1955-10-14
Numer 1: Jimmy Young - ''The Man from Laramie''(Decca) F 10597

 

   "NME" chart: 16 IX-2 XII '55 (12 tyg.), no. 1 14 X-4 XI '55 (4 tyg.);
inne wersje: Al Martino (19. m. '55);
no. 373. wśród wykonawców na liście brytyjskiej

   [Lester Lee, Ned Washington] Label: Jimmy Young with Bob Sharples & his Music. Stało się: po jedenastu (!) tygodniach na szczycie listy brytyjskiej Slim Whitman opuścił 1. miejsce. Nowy no. 1 to tytułowy temat z ostatniego westernu Jamesa Stewarta (w polskiej wersji - Mściciel z Laramie). W USA bez większego powodzenia nagrali The Man from Laramie Al Martino i James Brown (aktor, nie słynny król soulu). Young dzięki temu utworowi był pierwszym angielskim piosenkarzem, który doszedł do 1. miejsca listy brytyjskiej z dwoma kolejnymi SPs.


  


 Data notowania: 1955-10-21  (New Musical Express) 
Numer 1: Jimmy Young - ''The Man from Laramie''(Decca) F 10597

   Na liście spokój: Jimmy Young prowadzi nie zagrożony, odnotowuje się jedynie nieznaczne zmiany głównie w środku zestawienia. Tymczasem na ekranach kin brytyjskich pojawia się film Blackboard Jungle, dopiero teraz haley'owski (We're Gonna) Rock around the Clock naprawdę stanie się mega-przebojem na Wyspach.


  


 Data notowania: 1955-10-28  (New Musical Express) 
Numer 1: Jimmy Young - ''The Man from Laramie''(Decca) F 10597

   Super popularny w UK Johnnie Ray znalazł się kolejny raz na liście brytyjskiej, tym razem z piosenką Song of the Dreamer. Jako pierwszy nagrał ją Billy Brooks dla rhythm'n'bluesowego rynku amerykańskiego, wkrótce potem Eddie Fisher wprowadził ją na rhythm'n'bluesową listę Billboardu. Na 2. miejscu (ex equo) znajdują się dwie orkiestry: angielska Cyrila Stapletona i amerykańska Mitcha Millera. Ta ostatnia zaprezentował jedyny swój przebój na liście brytyjskiej - The Yellow Rose of Texas. Wylansował go bardzo popularny prezenter z Cleveland - Bill Randle. Pierwotnie był to marsz konfederatów z czasów amerykańskiej wojny domowej i nosił tytuł Gallant Hood of Texas (odnosił się do generała Johna B. Hooda). Orkiestra Millera stała się jeszcze bardziej sławna dzięki nagraniu dwa lata później słynnego marsza z filmu Most na rzece Kwai.


  


 Data notowania: 1955-11-04  (New Musical Express) 
Numer 1: Jimmy Young - ''The Man from Laramie''(Decca) F 10597

   Bardzo popularna od kilku lat pianistka brytyjska, pochodząca z Indii Zach., Winifred Atwell, w 1955 zaistniała na liście brytyjskiej tylko jednym jedynym utworem, który w tym właśnie tygodniu pojawił się w zestawieniach: Let's Have a Ding Dong. To medley, na który złożyły się fragmenty piosenek Oh Johnny Oh Johnny Oh, Yes We Have No Bananas, I'm Forever Blowing Bubbles, I'll Be Your Sweetheart, If These Lips Could Only Speak i Who's Taking You Home Tonight. Jednak popularność ta fortepianowa mieszanka zyskała głównie dzięki włączeniu jeszcze trzech przebojów: Ain't She Sweet, Oh You Beautiful Doll i Happy Days Are Here Again. Była to kolejna muzyczna propozycja artystki na zbliżające się Święta, zresztą całkiem udana: utwór doszedł do 3. miejsca i był popularny jeszcze w lutym następnego roku. Jeszcze jedna nowość jest godna odnotowania: utwór Cloudburst, śpiewany przez Dona Langa wraz z the Mairants-Langhorn Big Six. Lang jest przez wielu krytyków muzycznych uważany za proto-rockera brytyjskiego, a więc byłby pierwszym Wyspiarzem reprezentującym rock'n'roll na listach przebojów.