Brytyjska lista przebojówIndeks wykonawcówBibliografiaO autorzeCredits   
    
 
Brytyjska Lista Przebojów Więcej o poczatkach list przebojow

Poszukiwany wykonawca: David Bowie


 Data notowania: 1975-11-08  (Music Week) 
Numer 1: David Bowie - ''Space Oddity''(RCA) 2593

 

   'Rec. Ret.' / 'M. W.' chart: (Philips BF 1801) 6 IX '69, 20 IX-13 XII '69 (14 tyg.), 11 X-12 XII '75 (10 tyg.), no. 1 8-15 XI '75 (2 tyg.); 'Billb.' chart: 15. m.;
no. 10. wśród wykonawców na liście brytyjskiej



   [David Bowie] Mozolnie wspinając się do góry, Space Oddity doczekało się wreszcie królowania na szczycie listy. To najdłużej wchodzący na 1. miejsce utwór w latach 70. - znalazł się na nim po sześciu latach i 63 dniach od momentu, gdy we wrześniu 1969 pojawił się po raz pierwszy na liście brytyjskiej (wówczas doszedł aż do 5. pozycji). Tę piosenkę David Bowie (właśc. D. Jones), urodzony 8 I 1947 w Brixton (Londyn) napisał pod wrażeniem filmu Stanley'a Kubricka z 1968 - 2001: a Space Odyssey (2001: Odyseja kosmiczna). Opowiada ona o kosmicznej ucieczce cywilizacji i jej problemów w przestrzeń międzyplanetarną; w zasadzie jej treścią jest wszechświatowa samotność. Nieziemskie, 'kosmiczne' brzmienie, uzyskane za pomocą melotronu, jest dziełem Ricka Wakemana. W dużym stopniu dzięki tej partii ta pierwotnie folkowa ballada zmieniła się w niezwykłe dzieło rocka progresywnego. Producentem tego utworu był Gus Dudgeon. Utwór Space Oddity ukazał się 11 VII 1969 - na dziewięć dni przed lądowaniem statku międzyplanetarnego Apollo 9 na księżycu. Na stronie 'B' tego SP znalazł się utwór The Wild-Eyed Boy from Freecloud. Bowie wcielał się jako artysta w różne role (Ziggy Sardust, Alladin Sane, the Thin Hite Duke), zachowując zawsze niepowtarzalną powierzchowność (znakiem szczególnym był zawsze różny kolor oczu: niebieski w jednym i zielony w drugim, pozostałość po uderzeniu cyrklem w gałkę oczną w szkole). W 2000 został uznany przez czasopismo 'New Musical Express' za najwybitniejszą osobistość muzyczną świata - jest nie tylko piosenkarzem i kompozytorem, ale i aktorem filmowym i rewiowym (występy na Broadway'u) oraz malarzem.

   Na liście pojawia się jedno z najwybitniejszych nagrań bieżącego roku: SP zespołu Queen - Bohemian Rhapsody. Ponadto wchodzi na nią znany przebój londyńskiej grupy Hot Chocolate - You Sexy Thing. Ten utwór będzie obecny w brytyjskich notowaniach w trzech dekadach: obecnie, w wersji zremixowanej w styczniu 1987 i jako reedycja oryginalnego nagrania w listopadzie 1997.


  


 Data notowania: 1975-11-15  (Music Week) 
Numer 1: David Bowie - ''Space Oddity''(RCA) 2593

   Po raz ostatni słyszymy na liście wielki przebój Davida Essexa - Hold Me Close, a także wersję Jonathana Kinga Una Paloma Blanca i drugi duży hit zespołu Smokey - Don't Play Your Rock'n Roll to Me. Po raz ostatni też ta brytyjska grupa glam-rockowa występuje pod tą nazwą, od następnego utworu sygnować je będzie nazwą Smokie.
Do 38. miejsca dochodzi piosenka Papa Oom Mow Mow Gary'ego Glittera. W ten sposób skończyła się wspaniała passa tego wykonawcy wszystkich 11 z rzędu SPs w pierwszej dziesiątce list "Record Retailer" i "Music Week" (od 10 VI 1972).


  


 Data notowania: 1980-08-23  (Music Week) 
Numer 1: David Bowie - ''Ashes to Ashes''(RCA) BOW 6

 

   'M. W.' chart: 16 VIII-18 X '80 (10 tyg.), no. 1 23-30 VIII '80 (2 tyg.);
no. 10. wśród wykonawców na liście brytyjskiej



   [David Bowie] Piosenka Ashes to Ashes to dalszy ciąg opowieści o kosmicznym majorze Tomie z pierwszego wielkiego przeboju Bowiego - Space Oddity. Pochodzi z wydanego we wrześniu 1980 albumu Scary Monsters... & Super Creeps. Muzycznie nawiązuje do coraz popularniejszego w tym czasie nurtu new romantic, czego wyrazem może być współpraca artysty w promocyjnym nagraniu tego SP ze Stevem Strangem z zespołu Visage. Sam utwór utrzymany jest nieco w klimacie muzyki Dalekiego Wschodu.


  


 Data notowania: 1980-08-30  (Music Week) 
Numer 1: David Bowie - ''Ashes to Ashes''(RCA) BOW 6

   W Top 40 tego tygodniowego notowania aż 19 wykonawców osiągnęło lub osiągnie 1. miejsce: David Bowie, the Jam (w tym tygodniu - Start, 2. miejsce), Abba (The Winner Takes It All, 4.), Kelly Marie (Feels Like I'm in Love, 5.), Diana Ross (Upside down, 7.), Gary Numan (I Die: You Die, 8.), Roxy Music [Oh Yeah (on the Radio), 11.], Cliff Richard (Dreamin', 14.), Electric Light Orchestra (All over the World, 15.), Village People (Can't Stop the Music, 17.), the Clash (Bankrobber, 19.), Billy Joel (It's Still Rock & Roll to Me, 20.), Shakin' Stevens (Marie Marie, 22.), Leo Sayer (More Than I Can Say, 23.), Odyssey (Use It up & Wear It out, 31.), Olivia Newton-John (Magic, 32.), Elvis Presley (It's Only Love / Beyond the Reef, 34.), Hot Chocolate (Are You Getting Enough of What Makes You Happy, 36.) i Ian Dury & the Blockheads (I Want to Be Straight, 39.).


  


 Data notowania: 1981-11-21  (Music Week) 
Numer 1: Queen + David Bowie - ''Under Pressure''(EMI) 5250

 

   'M. W.' chart: 14 XI '81-23 I '82 (11 tyg.), no. 1 21-28 XI '81 (2 tyg.); 'Billb.' chart: 29. m.;
inne wersje: Queen & David Bowie - remix (14. m. '00);
Queen - no. 12 wśród wykonawców na liście brytyjskiej, David Bowie - no. 10 wśród wykonawców na liście brytyjskiej

   [Queen, David Bowie] Label: Queen & David Bowie. Zespół Queen i David Bowie wspólnie dochodzą do szczytu listu. Poprzednio znajdowali się na 1. miejscach osobno. Wcześniej podobny przypadek zdarzył się tylko raz: Frank i Nancy Sinatra też byli na czele listy jako soliści i w duecie (Something Stupid). SP nagrano w studiu w Niemczech, gdy obaj wykonawcy tam się akurat znajdowali. W 1990 intro tej piosenki posłużyło Vanilli Ice do włączenia go, po odpowiednich zabiegach (sample), do swego przeboju Ice Ice Baby (no. 1 w grudniu 1990). Druga strona tego SP jest pewnego rodzaju niespodzianką: umieszczono na niej ten sam utwór, ale w wykonaniu wyłącznie Queenów. 18 XII 1999 na listę brytyjską wszedł remix tej wersji, dokonany przez Queen, Joshuę J. Macraego i Justina Shirleya-Smitha.


  


 Data notowania: 1981-11-28  (Music Week) 
Numer 1: Queen + David Bowie - ''Under Pressure''(EMI) 5250

   Kilka znanych coverów zdobi tego tygodniową listę. Na czele, oczywiście, standard jazzowy Cole'a Portera Begin the Beguine w wersji Julio Iglesiasa (2. miejsce), znany z setek wykonań, żeby choć przywołać najstarsze - Artiego Shawa i jego orkiestry oraz genialnego pianisty Arta Tatuma. Na 7. pozycji Diana Ross w piosence Why Do Fools Fall in Love; swego czasu Frankie Lymon z Teenagersami (1. miejsce na liście brytyjskiej w 1956) zaszokował całą Amerykę, gdy podczas programu TV na żywo zatańczył z białą dziewczyną. Przy okazji: to pierwszy SP Diany wydany przez jej nową wytwórnię - Capitol. Na 15. miejscu Cliff Richard śpiewa Daddy's Home, utwór z 1961 z repertuaru Shep & the Limelites, wykonywany później przez the Jackson. O Birdie Song (Birdie Dance) i innych wersjach tego utworu pisałem już w notowaniu z 10 X tego roku; w tym tygodniu jest na 22. miejscu. Na 25. miejscu znalazło się wykonanie brytyjskiego zespołu the Jets - Yes Tonight Josephine, z którym to utworem Johnnie Ray doszedł na szczyt listy w czerwcu 1957. Niedawny 'chart-topper' - It's My Party (29.), w wykonaniu duetu Dave Stewart (keyb) i Barbara Gaskin (voc) to znany przebój 'feministyczny' Lesley Gore z 1963. Buona sera (Don't Be Angry) grupy Bad Manners (36.) i Let's Hang on Barry'ego Manilowa (38.) dopełniają tę listę. Pierwszy utwór to wielki przebój Louisa Primy sprzed 23 lat, a drugi śpiewało bardzo wielu wykonawców, z kwartetem the Four Seasons na czele.


  


 Data notowania: 1983-04-09  (Music Week) 
Numer 1: David Bowie - ''Let's Dance''(EMI America) EA 152

 

   'M. W.' chart: 26 III-25 VI '83 (14 tyg.), no. 1 9-23 IV '83 (3 tyg.); 'Billb.' chart: 1. m.;

no. 10 wśród wykonawców na liście brytyjskiej



   [David Bowie] Tą piosenką (jak i całym albumem identycznie zatytułowanym) David Bowie odchodził od eksperymentalnej otoczki poprzednich płyt. Let's Dance to wspaniały, perfekcyjnie zaaranżowany utwór ze znakomitą blues-rockową gitarą Steviego Ray'a Vaughana; również perfekcyjnie zrealizowany przez Bowiego wspólnie z Nilem Rodgersem. To do dziś największy przebój artysty, biorąc pod uwagę rynek brytyjski i amerykański wspólnie. Podczas 29. edycji nagród Ivora Novello w kwietniu 1984 Let's Dance został uznany za międzynarodowy przebój roku. Ten SP osiągnął liczbę dziesięciu milionów płyt, sprzedanych dla koncernu EMI. Bowie rozpoczyna swoje światowe tournée "Serious Moonlight" dla 2,5 mln widzów.


  


 Data notowania: 1983-04-16  (Music Week) 
Numer 1: David Bowie - ''Let's Dance''(EMI) EA 152

   

   Wielki sukces Sweet Dreams (Are Made of This) duetu Eurythmics (10. tydzień na liście i 2. miejsce 19 i 26 III) wywołuje niespodziewany powrót wcześniejszego przeboju zespołu - Love Is a Stranger, na listę brytyjską. Poprzednio znajdował się na niej od 20 XI do 18 XII 1982 na bardzo niskich pozycjach. Obecnie od tygodnia już na niej bawi, gościć będzie do 28 V i w przyszłym tygodniu dojdzie do 6. miejsca.


  


 Data notowania: 1983-04-23  (Music Week) 
Numer 1: David Bowie - ''Let's Dance''(EMI America) EA 152

   Do pierwszej czterdziestki wchodzi piosenka I'm Never Giving up brytyjskiej mieszanej grupy wokalnej o nazwie identycznej, jak tytuł wielkiego przeboju duetu Eurythmics - Sweet Dreams. Co ciekawe, latem 1974 w Top 10 listy 'Music Week' znajdował się wokalny duet brytyjski (Polly Brown i Tony Jackson) o identycznej nazwie; śpiewał wówczas piosenkę Honey Honey.