Brytyjska lista przebojówIndeks wykonawcówBibliografiaO autorzeCredits   
    
 
Brytyjska Lista Przebojów Więcej o poczatkach list przebojow

Poszukiwany wykonawca: Beach Boys (the)


 Data notowania: 1966-11-17  (Record Retailer) 
Numer 1: Beach Boys (the) - ''Good Vibrations''(Capitol) CL 15475

 

   'Rec. Ret.' chart: 3 XI '66-26 I '67 (13 tyg.), 'M. W.' chart: (Capitol CL 15875) 3 VII-13 VIII '76 (7 tyg.), no. 1 17-24 XI '66 (2 tyg.); 'Billb.' chart: 1. m.;
inne wersje: Psychic TV (65. m. '86);
no. 38. wśród wykonawców na liście brytyjskiej

   [Beach Boys] To dzięki temu utworowi the Beach Boys wymienili the Beatles na 1. miejscu w klasyfikacji najwybitniejszych zespołów świata 1966 wg różnych czasopism brytyjskich. A sama piosenka również była uważana za najlepszą w opinii krytyków licznych tygodników muzycznych. Rzeczywiście, to jeden z najsłynniejszych przebojów tamtej epoki rocka, piosenka uważana za arcydzieło techniki nagraniowej. Zespołowi udało się nagrać utwór wyjątkowo dynamiczny, o intrygującym tekście i karkołomnych zmianach tempa. Jego kompozytor i producent Brian Wilson (wokalista, gitarzysta basowy i pianista) jeszcze przez pół roku po nagraniu opracowywał go w czterech studiach, wykorzystując niezliczone ilości bardzo profesjonalnego i drogiego sprzętu. W UK pierwszy, w USA był to juz trzeci no. 1 zespołu. Pozostałymi członkami zespołu byli dwaj bracia Briana - Carl i Dennis Wilsonowie oraz Mike Love (główny wokalista) i Al Jardine. Dwóch z braci już nie żyje: Dennis od 1983 i Carl od 1988. W Good Vibrations doszedł jeszcze jeden muzyk, spoza Beach Boysów, grający na gitarze solowej słynny piosenkarz country - Glen Campbell.


  


 Data notowania: 1966-11-24  (Record Retailer) 
Numer 1: Beach Boys (the) - ''Good Vibrations''(CL 15475) Capitol

   Najwyższą pozycję na liście brytyjskiej osiąga amerykański wokalista z Nowego Orleanu Lee Dorsey: w piosence Allena Toussainta Holy Cow jest w tym tygodniu na 6. miejscu. 40-letni Dorsey, były bokser, popularność zyskał w 1961 utworem Ya Ya, który był notowany na 1. miejscu listy rhythm'n'bluesowej i w Top 10 listy pop 'Billboardu' (na przełomie lipca i sierpnia 1960 wersja Petuli Clark tej piosenki - Ya Ya Twist, znalazła się w Top 20 listy 'Record Retailer'). Dorsey'a cechowały interesujące interpretacje połączone z nowoczesnymi aranżacjami wielu przebojów. Piosenkarz w 1986 odbył wspólne tournée po Ameryce Płn. ze słynnym brytyjskim zespołem punkowym the Clash. A cover Holy Cow można usłyszeć na albumie grupy the Band - Moondog Matinee.
Po wielokrotnych roszadach personalnych w zespole the Kinks basista grupy Pete Quaiffe po 5-miesięcznej nieobecności wraca definitywnie do grupy.


  


 Data notowania: 1968-08-28  (Record Retailer) 
Numer 1: Beach Boys (the) - ''Do It Again''(Capitol) CL 15554

 

   'Rec. Ret.' chart: 24 VII-23 X '68 (14 tyg.), 'M. W.' chart: (Capitol EMCT 1) 29 VI-6 VII '91 (2 tyg.), no. 1 28 VIII '68 (1 tydz.); 'Billb.' chart: 20. m.;
no. 38. wśród wykonawców na liście brytyjskiej

   [Brian Wilson, Mike Love] Do It Again to piosenka powracająca do okresu surf-music Beach Boysów. Była ona wielkim sukcesem zespołu, ale tylko w UK, a więc tam, gdzie jego 'plażowe' szlagiery biły rekordy powodzenia. Śpiewał ją swym charakterystycznym nosowym głosem Mike Love. Warto przypomnieć, że powstała ona w okresie, gdy zespół był pod znacznym wpływem przywódcy odrażającej sekty - 'Rodziny', Charlesa Mansona. Więcej - bracia Wilsonowie solidnie wspomagali 'Rodzinę', a Brian Wilson nawet namówił Mansona do nagrania SP Cease to Resist. Dopiero związanie się Briana z 'Rodziną' doprowadziło do rozłamu w zespole. Beach Boysi otrząsnęli się na dobre z tego koszmarnego snu po straszliwym morderstwie 10 VIII 1969, dokonanym przez bandę Mansona na siedmiu osobach, w tym na żonie Romana Polańskiego - Sharon Tate. Ich sukcesy trwały jeszcze trzy dekady.

   Sierpień 1968 to przede wszystkim miesiąc ukazania się dwóch nadzwyczajnych albumów. Pierwszy należy do Janis Joplin - Cheap Thrills (Columbia), sygnowany: Big Brother & the Holding Co. Nic to, że zespół towarzyszący wielkiej artystce sypie się raz po raz i w zasadzie stawia jedynie na olbrzymi czad - forsowany bez umiaru wokal i nieprawdopodobna ekspresja Joplin stawiają te płytę w rzędzie absolutnych arcydzieł rockowych i każą w niej widzieć najwspanialszą, jaką kiedykolwiek nagrała rockowa piosenkarka. Przy okazji: Janis Joplin nigdy nie trafiła na brytyjską listę przebojów!! Druga, podwójna płyta - Wheels of Fire (Polydor) ukazała się miesiąc po oficjalnej informacji, że zespół the Cream definitywnie rozwiązuje się. To arcydzieło Bruce'a, Claptona, Bakera i... Pete'a Browna (teksty!) składa się z jednej płyty studyjnej i drugiej - z koncertów w Fillmore West i Winterland w San Francisco. Na pierwszej znalazły się najbardziej wyrafinowane aranżacje i ujęcia melodyczne, jakich nie słyszano dotąd w muzyce rockowej, w tym jedyny utwór z listy brytyjskiej - White Room (28. miejsce 19 II 1969); na drugiej - nie mające dotąd odpowiednika improwizacje gitary solowej, gitary basowej, harmonijki ustnej i perkusji.